Autor: Donata Sienkiewicz
W Gryfowie biblioteka
powstawała podobnie jak inne na Dolnym Śląsku. Tuż po wojnie istniały tu
tylko prywatne wypożyczalnie książek. W 1949 roku — została
zorganizowana zbiórka książek wśród mieszkańców miasta, która miała
stanowić zalążek księgozbioru powstającej biblioteki. Nie przyniosła ona
jednak spodziewanych efektów, ponieważ napływowa ludność nie miała zbyt
wielu książek.
Na przełomie lat
1949/50 biblioteka otrzymała komplet opracowanych książek (500 egz.) z
Ministerstwa Oświaty i oficjalnie rozpoczęła swoją działalność jako
Miejska Biblioteka Publiczna w Gryfowie Śl. Odtąd zaczęła
systematycznie powiększać swoje zbiory. Na koniec 1950 roku jej
księgozbiór wynosił już 1800 egz. Jedyna w latach pięćdziesiątych szkoła
podstawowa nie posiadała własnej biblioteki, ze zbiorów biblioteki
publicznej utworzono więc tu punkt biblioteczny. Niestety, do roku 1967,
poza księgą inwentarzową, nie zachowały się żadne dokumenty dotyczące
działalności i obsady kadrowej placówki. Na podstawie rozmów z
długoletnimi mieszkańcami miasta ustalono, że w tym czasie biblioteka
kilkakrotnie zmieniała swój lokal (kolejno: ul. Świerczewskiego —
obecnie Bankowa, ratusz, ul. Armii Czerwonej — teraz Kolejowa 2,
ponownie ratusz — II p.). Kilka razy zmieniali się też jej
pracownicy. Były to osoby bez przygotowania zawodowego, ich rola
ograniczała się więc jedynie do gromadzenia, opracowania i udostępniania
zbiorów.
Z posiadanych
dokumentów Powiatowej Biblioteki we Lwówku Śl. wynika, że w latach
1959-1960 kierownikiem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gryfowie była
Józefa Śląska, po niej bibliotekę przejęła na okres jednego roku
Bronisława Nowicka, a następnie (w latach 1961-1967) Jadwiga
Ziemińska. Od 1 listopada 1967 r. przez dwa lata bibliotekę
prowadziła Halina Dudarenko, która przekazała ją Halinie
Warzesze, mieszkance Świeradowa (obecnie pracownikowi Grodzkiej
Biblioteki w Jeleniej Górze). Pani Warzecha-Galas była pierwszym
kwalifikowanym pracownikiem gryfowskiej placówki. W ciągu dwóch lat
swojej pracy dokonała gruntownej selekcji książek, pierwszej od chwili
powstania biblioteki. Ta selekcja znacznie uszczupliła stan zbiorów (z
liczby 9040 do nowego inwentarza zostało przepisanych zaledwie 3245
egz.). Taki księgozbiór zastała 1 listopada 1970 r., tj. w dniu
rozpoczęcia pracy, Donata Sienkiewicz — do teraz szefowa
biblioteki (także z przygotowaniem bibliotekarskim).

To najstarsze
zdjęcie zamieszczone w naszej kronice pochodzi z 1975 roku i przedstawia
kilku członków Koła Przyjaciół Biblioteki. W środku - między paniami
— stoi młodszy o ćwierć wieku Olgierd Poniźnik, dzisiejszy
burmistrz Gryfowa.
Aż do 1974 r. Miejska
Biblioteka w Gryfowie Śl. miała jednoosobową obsadę. W maju owego roku
została przeniesiona z małych pomieszczeń ratusza do obecnie zajmowanego
lokalu w budynku ZPO „Gryfex”, w którym mieścił się klub
zakładowy, ale też służbowe mieszkanie, które z czasem w całości
powiększyło metraż biblioteki. Poza udostępnieniem nowo wyremontowanych
pomieszczeń, „Gryfex” przekazał księgozbiór zakładowy (1200
egz.) i zapewnił środki na zatrudnienie pracownika na pół etatu
(finansował go przez 4 lata — do roku 1978). Przez krótki okres na
tym etacie pracowała Emilia Chojnowska-Poniźnik, potem Bożena
Wojciechowska-Oniszczuk. W tym czasie biblioteka, wzbogacona o
zakładowy księgozbiór, liczyła już 8000 egz.
W roku 1975, w
związku z nowym podziałem administracyjnym kraju i powstaniem gmin,
gryfowska biblioteka została przemianowana na Bibliotekę Publiczną
Miasta i Gminy. Swoim zasięgiem zaczęła obejmować teren całej gminy.
Dotychczasowa Gromadzka Biblioteka Publiczna w Uboczu, od chwili
powstania mieszcząca się w budynku świetlicy wiejskiej, prowadzona już
wtedy (i do dziś) przez Lucynę Pawluczyk, stała się jej filią. W
roku 1978 dzięki staraniom (po cofnięciu etatu przez zakład) biblioteka
otrzymała środki na zatrudnienie jeszcze jednego pracownika. Wtedy do
pracy została przyjęta Elżbieta Kurec, dotychczasowy pracownik
Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Jeleniej Górze, z wykształceniem
bibliotekarskim. Zwiększona obsada kadrowa pozwoliła na zainicjowanie
wielu nowych form pracy z czytelnikiem. Przy bibliotece powstało Koło
Przyjaciół Biblioteki, któremu w początkowym okresie przewodniczył
Olgierd Poniźnik, a następnie Krystyna Piórkowska
(mieszkająca teraz na Florydzie).

Jedną z imprez
organizowanych wspólnie z Kołem Przyjaciół był konkurs
„Biblioteka bez tajemnic” (1976). W jury siedzą od
lewej: Telesfora Czajkowska, Donata Sienkiewicz, Bożena Raubo,
Krystyna Piórkowska, Bożena Wojciechowska.
Już wtedy
biblioteka umiała zadbać o reklamę — obok plansz przy siedzibie
placówki stoją (od lewej): Donata Sienkiewicz i Bożena
Wojciechowska (dziś zatrudniona w gryfowskim oddziale banku PKO
BP).
Przy bibliotece
powstała Drużyna Harcerska im. Janusza Korczaka, aktywnie
włączająca się w organizacją imprez promujących czytelnictwo i
biblioteką. Z tego okresu (lata 1978-83) kronika biblioteczna odnotowała
liczne konkursy czytelnicze, montaże poetyckie, inscenizacje baśniowe i
kiermasze książek.
„Biblioteczni” harcerze kilkakrotnie spotykali się w
plenerze, by przy ognisku pośpiewać sobie i zjeść pieczoną kiełbaskę
(fot. obok). Ale potrafili także ściągnąć komplet widzów do sali klubu
„Gryfex” na swoje przedstawienia.

Czytelnicy mieli okazją
spotkać sią w bibliotece z dziennikarzami i pisarzami: Łucją
Danielewską, Gerardem Górnickim, Marią Jarmolukowa, Alicją Niedźwiecką
(fot. poniżej), Marianem Orłoniem, Marią Osiowską, Czesławem
Ostańkowiczem, Anną Przemyską, Tadeuszem Strumffem, Haliną Wieczerską,
Henrykiem Worcellem, Wiktorem Żeromskim.

Systematycznie
powiększał się księgozbiór biblioteki, do tego stopnia, że zaczęło
brakować miejsca w czytelni. Ciasnota pomieszczeń stopniowo ograniczyła
prowadzenie form działalności kulturalnej i promocyjnej. Biblioteka
rozpoczęła więc starania o utworzenie oddziału dziecięco-młodzieżowego.
Wiązało się to z uzyskaniem dodatkowych powierzchni i etatu na
zatrudnienie pracownika oddziału. Cele te udało się osiągnąć w
październiku 1986 r. Odbyło się uroczyste otwarcie oddziału w obecności
władz miejscowych (Tadeusza Podolskiego, Olgierda Poniźnika) i
zastępcy dyrektora WBP w Jeleniej Górze — Ewy Grzempy.
Obowiązki bibliotekarza dziecięcego zostały powierzone Jolancie
Kuczyńskiej, która do dziś pracuje z dziećmi i młodzieżą. Oddział, z
wcześniej zajmowanych pomieszczeń, został przeniesiony w styczniu 1991
r. (wraz z Gryfowskim Ośrodkiem Kultury) do budynku, w którym mieści się
do dziś.

W cyklu spotkań
autorskich gościliśmy redaktorkę naczelną „Filipinki”
(wówczas dwutygodnika) — Marię Osiowską, która w otoczeniu
wiernych czytelniczek czasopisma uwiecznia się w naszej kronice (rok
1980).
Na przestrzeni
ostatnich kilkunastu lat nastąpiły też zmiany kadrowe w wypożyczalni dla
dorosłych. W roku 1983 Elżbieta Kurec odeszła do pracy w
bibliotece szkolnej. Po niej przez krótki czas (około roku) pracowała
Lilianna Niedużak (wyjechała na stałe do Paryża), a następnie,
przez 3 lata, Anna Kądzioła (obecnie zamieszkała w Niemczech). W
tym okresie nie odnotowano zbyt wielu imprez, właśnie z powodu zmian
kadrowych, a później bibliotekarze zajęci byli przede wszystkim
przygotowaniem księgozbioru i wyposażenia dla powstającego oddziału
dziecięcego.
Od roku 1987 do dziś
w dziale dla dorosłych pracuje Iwona Tatarczuk (poprzednio
zatrudniona w Gryfowskim Ośrodku Kultury jako instruktor plastyki).
Wciąż wzrastająca liczba czytelników i usług bibliotecznych doprowadziły
w 1996 roku do zatrudnienia jeszcze jednego pracownika —
Marzeny Wojciechowskiej, wcześniej redaktora „Kuriera
Gryfowskiego” i instruktora teatralnego Gryfowskiego Ośrodka
Kultury.
Biblioteka nie
zaniedbała również czytelnictwa wiejskiego. W roku 1987 starania
zmierzające do utworzenia filii w Rząsinach znalazły zrozumienie
decydentów. Powstała nowa biblioteka z księgozbiorem liczącym ponad 3000
woluminów, którą od początku kieruje Jadwiga Miłan. Pierwszy
lokal tej placówki mieścił się w budynku świetlicy wiejskiej.

Filia biblioteczna
w Uboczu — powstawała — jako gromadzka — równolegle z
gryfowską. Od 25 lat niezmiennie prowadzi ją Lucyna Pawluczyk.

Placówka w Uboczu
prowadzi również szereg imprez, głównie dla dzieci i młodzieży, którą
zaprasza do aktywnego w nich współuczestnictwa. Na zdjęciu obok jeden z
licznych konkursów, tym razem poświęcony „Dniu Ziemi”. Na
następnej stronie zamieszczamy zdjęcie z uroczystego pasowania na
czytelnika (1996).

Od 1996, staraniem
władz lokalnych, biblioteka otrzymała nowe pomieszczenia w budynku
szkolnym, w którym działa wraz z biblioteką szkolną.

Wigilia dla
młodych czytelników, najbardziej aktywnych podczas organizowanych
imprez. Wieczerza odbyła się w 1996 roku już w nowej siedzibie
rząsińskiej biblioteki.
W roku 1991 dzięki
uporowi przedstawicieli społeczności wiejskiej powstała kolejna filia
— tym razem w Krzewiu Wielkim. Przez 2 lata prowadziła ją
Teresa Wolska (obecnie pracownik Urzędu Miasta i Gminy w
Gryfowie), jej następczynią była Bronisława Kunkiewicz. Od
września 1997 r. placówkę tę prowadziła Jadwiga Miłan z Rząsin. Dziś we
wszystkich bibliotekach pracuje łącznie 6 pracowników, pięciu z nich
posiada kwalifikacje bibliotekarskie.
Mimo wyraźnego
rozwoju gryfowskiego bibliotekarstwa i wielu osiągnięć pracowników, w
marcu 1994 r. zapadła decyzja ówczesnych władz (burmistrzem był wtedy
Jan Kowalski) o połączeniu biblioteki z Gryfowskim Ośrodkiem Kultury. Od
1 kwietnia tego samego roku placówka weszła w strukturę organizacyjną
Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury.
Nie pomogły uparte dążenia szefostwa biblioteki, wspierane przez
dyrektora WBP — Mirosławę Jośko, zmierzające do
przywrócenia poprzedniej samodzielności tej instytucji. Obawiano się, i
słusznie, że utrata autonomii sprowadzi bibliotekę do roli działu
ośrodka kultury, odmienna specyfika pracy może nie znaleźć zrozumienia u
kierownictwa MGOK-u, a tym samym zabraknie osoby umiejącej reprezentować
sprawy biblioteki u władz lokalnych, które przyznając określone środki
finansowe wpływają na rozwój podległych sobie placówek.
Biblioteka podejmuje
różnorodne działania, by zachować swoją rangę w społeczności lokalnej. W
ostatniej dekadzie nie zawsze dobra była jej kondycja finansowa.
Zmieniające się władze miały różne podejście do roli bibliotek i
czytelnictwa. Dzięki dużemu zaangażowaniu bibliotekarzy udawało się
jednak rokrocznie powiększać zbiory. W budżecie miasta były zapewniane
środki na ich uzupełnianie. Księgozbiór na koniec roku 1999 liczył
ogółem blisko 50.000 egzemplarzy, w tym w placówkach wiejskich —
blisko 20.000. Gryfowska biblioteka zbiera i udostępnia również
czasopisma i kasety video (głównie z klasyką filmowa), a ostatnio
rozpoczęła gromadzenie dokumentów elektronicznych, których na razie nie
wypożycza czytelnikom.
Równolegle z liczbą wypożyczeń z roku na rok zwiększa się też rzesza
czytelników, przede wszystkim w bibliotece głównej. W ubiegłym roku ich
liczba przekroczyła 2400, w tym na wsiach — 620. Sprzyja temu
zarówno wielkość zbiorów, jak i ciągły, choć wciąż za mały w stosunku do
potrzeb napływ nowości wydawniczych.
W pozyskiwaniu
czytelników na pewno znaczącą rolę odgrywa działalność promocyjna i
kulturalna bibliotek. Czytelnicy i mieszkańcy naszej gminy (zarówno
młodsi, jak i starsi) mogli uczestniczyć w wielu imprezach
organizowanych przez biblioteki. Do imprez przeprowadzonych w ostatnim
dziesięcioleciu, które zdobyły największe uznanie można zaliczyć
m.in.:
- ponadlokalne konkursy recytatorskie poezji: K. I.
Gałczyńskiego; M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej (konkurs —
9.12.1993 — ten miał szczególną oprawę plastyczną i muzyczną
— dobrze dobrana muzyka ze świetną grą na flecie Urszuli
Ślusarz i na pianinie Małgorzaty Lenartowicz (fot. poniżej);
jurorami byli dyr. WBP Mirosława Jośko i Franciszek Rossa z
Regionalnego Centrum Kultury;

- recytacje wierszy J. Tuwima z zabawną sceniczną interpretacją
„Lokomotywy" (poza konkursem) wykonaną przez nastolatków i
dwudziestoparolatków (fot. poniżej; stoją od lewej: Marzena Korpysa,
Marta Miłan, Kasia Jacukowicz i Marzena Miłan) — 5.10.1994
r.

- „Wiosna w poezji” — konkurs, który
widzów wprowadził w wiośniany nastrój nadziei i radości
- wieczór poetycko-muzyczny „U Bułata” —
poświęcony Bułatowi Okudżawie z okazji jego 70 rocznicy urodzin (maj
1994 r.), który był ewenementem w gryfowskim środowisku; niektórzy z
uczestników tej imprezy po raz pierwszy mieli bliski kontakt z
twórczością tego wielkiego rosyjskiego poety i pieśniarza. Akompaniament
do wykonywanych utworów przygotowały: Beata Byczko na pianinie i
Urszula Ślusarz na gitarze. Twórczość Okudżawy (wiersze i pieśni)
 zaprezentowały —
widoczne na zdjęciu — dwa pokolenia wykonawców (Krystyna
Markowska, Donata Sienkiewicz, Joanna Małoszczyk, Beata Byczko, Helena
Kupińska, Marzena Staliś, Kasia Jacukowicz, Judytka i Magda Markowskie,
Marta Miłan). Imprezę tę zaszczycił swą obecnością burmistrz Jan
Kowalski i inni przedstawiciele władz i instytucji Gryfowa oraz
Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Jeleniej Górze;
- „Metamorfozy miłości” — to jeszcze
jeden romantyczny wieczór poświęcony miłości w poezji i piosence. W tej
imprezie (maj 1995), z dobrą oprawą muzyczną Beaty Byczko, i tym
razem, wystąpiła Krystyna Markowska z córkami, Donata Sienkiewicz,
Marzena Staliś, Kasia Jacukowicz, Marta Miłan oraz nauczycielki:
Ewa Niebieszczańska i Małgorzata Dróżdż oraz instruktorzy:
Marzena Korpysa, Wojtek Kuznowicz i Adam Domino. Ta impreza,
podobnie jak poprzednia, cieszyła się dużą popularnością. Obie zostały
również zaprezentowane lubomierskiej publiczności podczas „Dni
Lubomierza”.

Scena z „Metamorfoz” — z
gitarą Kasia Jacukowicz, z mikrofonem — Judyta
Markowska.
- konkursy literackie organizowane z okazji rocznic takich
pisarzy, jak m.in.: K.I.Gałczyński, M.Pawlikowska-Jasnorzewska, A.
Szklarski („Szlakiem przygód Tomka Wilmowskiego”),
„Życie i twórczość Adama Mickiewicza” — zorganizowany
dla uczniów szkół podstawowych z terenu miasta i gminy; turniej wiedzy o
życiu i twórczości Henryka Sienkiewicza odbył się na podobnych zasadach,
a wszystkie imprezy odznaczały się wysokim poziomem wiedzy
uczestników;
- konkursy opowiadania baśni, ze swą baśniową scenografią i
pomysłowymi strojami uczestników cieszyły się dużym aplauzem i
zainteresowaniem najmłodszej widowni;
Z myślą także o najmłodszych biblioteka przygotowała inscenizacje
baśniowe: „O księciu Gotfrydzie”, „Porwanie
choinek”, „W pracowni Mikołaja”, „Królowa
Śniegu” (we współpracy z M. Korpysą, wówczas jeszcze instruktorem
M-GOK), „Choinka z krainy bajek” i inne; wdzięczna dziecięca
publiczność i ich gorące oklaski były nagrodą za wysiłek
organizatorów;
- imprezy okolicznościowe organizowane z okazji takich świąt, jak:
Dzień Kobiet (najciekawszą była „Wbrew oponentom — kobietom
święto” — na którą złożyły się piosenki, konkursy, skecze i
scenki kabaretowe, przyjęte bardzo ciepło przez zgromadzone panie);
Dzień Matki („Dla Ciebie, Mamo”), Dzień Babci i Dziadka
rokrocznie organizowane przez Oddział Dziecięco-Młodzieżowy i filie w
Rząsinach i Uboczu;

W baśniowej
scenografii rozgrywała się akcja jednego z licznych przedstawień dla
dzieci — pokazane na fotografii to „W pracowni
Mikołaja” — Gryfów 1994.

8 marca stało się
okazją do przedstawienia pt ,,Wbrew oponentom — kobietom
święto”. W scence satyrycznej wystąpiły: Marzena Korpysa (z
lewej) i Kasia Jacukowicz.
Mikołajki w Rząsinach
organizowane przez Jadwigę Miłan niezmiennie od lat cieszą się dużą
popularnością i liczną frekwencją (oprócz prezentów od św. Mikołaja
rząsińskie dzieci mogą obejrzeć za każdym razem inne przedstawienie
baśniowe).

U góry
„Mikołajki 1991”, u dołu impreza z tej samej okazji dwa lata
później — obie zorganizowane przez Jadwigę Miłan w Rząsinach
>

Uwspółcześniona
wersja Czerwonego Kapturka na scenie świetlicy w Rząsinach —
spektakl przygotowany przez J. Miłan, zagrany — jak zwykle —
przez miejscową młodzież.

Podobnym powodzeniem
w Gryfowie cieszą się jasełka przygotowywane dla dzieci przez Marzenę
Wojciechowską i Jolantę Kuczyńską (fot. wyżej);
- konkursy wiedzy: „Gryfów — moje miasto”
(organizowane w ramach obchodów Dni Gryfowa), „Ziemia jest
naszym domem” (konkurs ekologiczny), „Znam swój
region” — quiz o ziemi jeleniogórskiej;

Dzieci —
laureaci w konkursie plastycznym „Ziemia jest naszym domem
”z dyplomami i nagrodami za najciekawsze prace, które prezentowane
byty w holu ratusza. Z przodu Marysia i Jaś Ślusarzowie, z tyłu
(od lewej) Katarzyna Napieralska, Karolina Sobucka i Natalia
Ojewska (5.06.1994 r.)

- wystawy: „Gryfów w starej fotografii” — na której
zostały zaprezentowane fotografie od lat gromadzone w bibliotece;
„Gryfowscy twórcy” — prezentacje malarstwa
Eugenii Myssak, tkaniny artystycznej Elżbiety Mikoś,
rzeźby Mariana Świeżego i malarstwa Dariusza Zatońskiego
— obaj na zdjęciu — (wystawa zainicjowana i zorganizowana w
Gryfowie po raz pierwszy przez bibliotekę 10 maja 1992 r.).
Obie ekspozycje obejrzeli goście z Danii i Niemiec (przedstawiciele
miast Lemvig z Danii i Bischofswerda z Niemiec kilkakrotnie gościli w
bibliotece); „Motywy sienkiewiczowskie w ekslibrisie” i
„Motywy teatralne w ekslibrisie” z kolekcji Józefa Tadeusza
Czosnyki.
- konkursy plastyczne: dwukrotnie pod hasłem „Moja ulubiona
postać baśniowa” — (prace eksponowano w holu ratusza i
sali widowiskowej M-GOK oraz w bibliotece zaprzyjaźnionego z Gryfowem
miasta Lemvig w Danii); konkurs ekologiczny „Ziemia jest naszym
domem”, zorganizowany we współpracy z Urzędem Gminy i Miasta.
Uroczyste otwarcie wystawy odbyło się w obecności przedstawicieli władz
samorządowych, nauczycieli i rodziców, a jej oprawę przygotowali
Marzena Staliś i Wojtek Kuznowicz. Bardzo ciekawe i barwne prace
dzieci przez kilka miesięcy zdobiły dolny korytarz M-GOK.
Warto zaznaczyć, iż biblioteka dwukrotnie gościła członków delegacji
duńskiego miasta Lemwig, z którym Gryfów ma podpisaną umowę o
partnerstwie. Z okazji ich pobytu zorganizowaliśmy m. in. wystawę
dziecięcych prac plastycznych, inscenizację na podstawie baśni Andersena
„Dziewczynka z zapałkami", w którą wcieliła się Marta
Miłan (zdjęcie poniżej), jak również zaprezentowaliśmy zbiory o
Danii i książki duńskich pisarzy.


Na zdjęciu powyżej
przedstawiciele władz z Lemvig (pierwsza wizyta — 17.05.1992 r.) z
zainteresowaniem oglądają grę M. MiŁan jako dziewczynkę z
zapałkami.
Obok kierowniczka biblioteki opowiada pedagogom z Lemvig (to już druga
wizyta — 28.10.92 r.) o działalności placówki. Duńczycy mieli
wiele pytań dotyczących funkcjonowania kultury w Gryfowie i wyrazili
chęć nawiązania współpracy między bibliotekami obu miast. Efektem tej
współpracy była wystawa prac plastycznych dzieci gryfowskich w
bibliotece w Lemvig
Imprezy organizowane
w ramach obchodów „Dni Gryfowa” to m.in. „Gryfów
— moje miasto” oraz konkurs na opowiadanie i fraszką.
Wśród dzieci fraszki najlepiej układały: Eleonora Domaradzka
(Jedni tęsknią do Gdańska, drudzy do Krakowa, a ja wciąż tęsknię do
swego Gryfowa. Bo chociaż to „grajdół”, że brakuje słów, kto
nie lubi swego miasta, to żegnaj, bądź zdrów) i Marcin Wilczyński
(Kochanowski miał Czarnolas, Chopin — Żelazową Wolę, choć nasz
Gryfów jest mniej znany — ja go bardziej wolę). Ostatnio
przygotowany blok imprez poświęcony był 195 rocznicy urodzin i 125
— śmierci Hansa Christiana Andersena. Składały się nań: konkurs o
życiu i twórczości bajkopisarza, konkurs plastyczny „Moja
ulubiona postać z baśni Andersena” oraz inscenizacja
„Dzień dobry, panie Andersenie”, do której muzykę
opracowała Beata Byczko, a piosenką tytułową zaśpiewała Agnieszka
Redźko, instruktorka M-GOK.

Calineczka,
Królowa Śniegu i Brzydkie Kaczątko (a z tylu mały Andersen) — to
niektórzy bohaterowie przedstawienia opartego na motywach najbardziej
znanych utworów duńskiego bajkopisarza (13 kwietnia 2000 r.)
Gryfowscy
bibliotekarze organizowali też festyny dla dzieci i młodzieży. Przy
współpracy z instruktorami MGOK: Marzeną Korpysą, Marzeną Staliś i
Wojtkiem Kuznowiczem, w czerwcu 1995 r. odbył się festyn
„Witajcie wakacje” z happeningiem plastycznym,
teatrzykiem kukiełkowym, inscenizacją baśniową, wieloma konkursami i
zabawami oraz loterią fantową, z której dochód (ponad 500 zł) został
przeznaczony na zakup książek.
„Festyn
Hobbystyczny” zorganizowany został z myślą o domowych
hodowcach i kolekcjonerach. Przybyło wielu właścicieli swoich ulubieńców
oraz hobbystów z kolekcjami (kamieni, znaczków, etykiet, lalek itp.)
Przez pracownika Schroniska dla Małych Zwierząt została przeprowadzona
aukcja, podczas której małe czworonogi znalazły nowych właścicieli.
Porad weterynaryjnych udzielał kierownik gryfowskiej lecznicy dla
zwierząt. Atrakcją tego festynu była Grupa Pławna 9 z liderem
Dariuszem Milińskim. Gigantyczne akwarium z różnobarwnymi rybami
tworzyli „na żywo” równie „kolorowi” plastycy
tej grupy. Odbyło się wiele konkursów i zabaw. Dużym powodzeniem
cieszyła się również loteria fantowa i kiermasz książek przeznaczonych
głównie dla hobbystów i kolekcjonerów.

„Festyn
hobbystyczny”. Na zdjęciu po lewej Jadwiga Miłan i Lucyna
Pawluczyk prowadzą kiermasz. Po prawej zaś Dariusz Miliński z
Grupy Pławna 9 podczas konstruowania „akwarium ” na
tym samym festynie.
Z inicjatywy
Biblioteki powstał Klub Literacki „Metafora”
skupiający osoby piszące nieprofesjonalnie, zamieszkałe na terenie gminy
i okolicznych miejscowości. Bibliotece zależało na promowaniu lokalnych
twórców i zachęceniu wszystkich osób utalentowanych pisarsko. Klub
aktywnie działał przy bibliotece od maja 1995 do stycznia 1998. Z tego
okresu pamiętamy bardzo ciepło przyjęte przez widzów wieczory
poetycko-muzyczne.
Pierwsze
inauguracyjne prezentacje zbiegły się z jubileuszem 45-lecia Biblioteki,
które uroczyście obchodzono 20 października 1995 r. Swoje wiersze
zaprezentowali przy tej okazji: Elżbieta Śnieżkowska-Bielak
(nauczycielka z Biedrzychowic — mieszkanka Gryfowa), jej córka
Joanna Bielak — studentka, Marta Boczek —
uczennica LO w Gryfowie, Marzena Korpysa-Wojciechowska
(bibliotekarka), Joanna Małoszczyk (pielęgniarka z Gryfowa),
Sławomir Miazga (student z Gryfowa), Janina Skórka-Szyc
(była bibliotekarka z Rębiszowa, obecnie zamieszkała w Cieplicach), jej
syn Waldemar Skórka, Anna Spyrka z Lubomierza, Mirosław
Tyc z Gryfowa.

Takie były początki
„Metafory” — spotkania przy stoliku, literackie
dysputy...
Poetki gryfowskie
napisały okolicznościowe wiersze o bibliotece. Osobom zgromadzonym na
uroczystości spodobał się wiersz Elżbiety
Śnieżkowskiej-Bielak
>Na jubileusz
książnicy gryfowskiej Anno Domini 1995:
Kto jest w księgach rozkochany, a w gród stary
nasz przybędzie
Niech fantazji nie folguje, lecz w książnicy cnej zasiądzie.
Ksiąg wszelakich tu bez liku, mądrych niewiast wianek
Spotka Cię tu, czytelniku, silą miłych niespodzianek.
A gdy do ksiąg zasiąść pragniesz, taksie w ich stronice wczytasz,
Że gdy wieczór spłynie snadnie, księżyc Ci zakrzyknie - Witaj!
Wiedz, książnica ta sławetna dba o dusz rozrywki godne.
Tu poezją Cię zniewolą panny słodkie, a nadobne.
Wieczór lampy pozapalał, a tu płynie srebrna, gwiezdna
Lśniąc i błyszcząc słowem z dala Pani wszelkich sztuk - Poezja.
Nad tym wszystkim we dnie, w nocy przez ostatnie dni i lata
Czuwa strzegąc ksiąg swych mocy — białogłowa cna —
Donata
Oraz wiersz Marzeny Korpysy-Wojciechowskiej:
Biblioteko ty
gryfowska, toniesz cała w kwiatach
Powiedz, jak się czujesz dziś po 45 latach?
Biblioteko ty gryfowska, przybytku kultury
Jakże smutno wyglądają odrapane twoje mury.
Cale te 40 lat i pięć na dodatek
Nie były ci takie chude, jako te ostatnie.
Dziś Żelazna Lady trzyma w szachu ten przybytek
Lecz dostaje od władz miasta coraz nowy w nosa prztyczek
Terrorystkąją nazwali, pozbawili łask
Teraz, gdzie się nie obróci, drzwi usłyszy trzask.
Biblioteko ty gryfowska, coraz ciężej dziś ci być
Potrzebujesz ty sponsora, by przedłużyć życia nić.

Z okazji 45-lecia
biblioteki dorobiliśmy się nawet własnego exlibrisu — zresztą, po
raz drugi (pierwszy w latach 70. wykonał gryfowski plastyk, nieżyjący
już Ireneusz Kornaszewski). Prezentowany obok exlibris
zaprojektowała i wykonała Marzena Staliś, autorka scenografii
wielu naszych imprez.
Także tę imprezę
uświetniła oryginalna i nastrojowa scenografia Marzeny, wzbogacona
oprawą muzyczną (poezja śpiewana w wykonaniu Krystyny Markowskiej
z córkami: Judytą i Magdą przy akompaniamencie Beaty
Byczko). Uroczystość zaszczyciły swą obecnością władze Gryfowa:
burmistrz Ryszard Reszke, zastępca przewodniczącego Rady Gminy i
Miasta, Stanisław Paliwoda, oraz przedstawiciele zaprzyjaźnionych
bibliotek z Mirosławą Jośko — dyrektorem WBP w Jeleniej
Górze na czele, długoletni aktywni czytelnicy biblioteki, byli
bibliotekarze i inni zaproszeni goście (Barbara Łagońska i Maria
Suchecka) — jeleniogórskie dziennikarki).

Wiceprzewodniczący Rady Gminy i Miasta, Stanisław Paliwoda,
wręcza nagrody bibliotekarkom - Lucynie Pawluczyk (stoi za
wiceprzewodniczącym), Jolancie Kuczyńskiej (w głębi), Iwonie
Tatarczuk i Bronisławie Kunkiewicz.
Kolejną imprezą była
promocja tomiku wierszy „Dokąd..”. — członków Klubu
Literackiego „Metafora” zorganizowana w Bibliotece w
marcu 1996 r. Ten debiutancki zbiorek został wydany staraniem kierownika
biblioteki Donaty Sienkiewicz. Każdy z autorów zaproponował do druku
utwory, które uważał za najlepsze. Impreza zamieniła się w biesiadę
literacką. Teksty czytali nie tylko debiutanci, ale również członkowie
zgorzeleckiego Klubu Literackiego „Inspiracje”, którzy
zostali zaproszeni na uroczystość ze swoim prezesem Marianem
Szałeckim na czele. Miłym akcentem tej imprezy była poezja śpiewana
oraz scenki satyryczne Dokąd, czyli jak to z Metaforą było... — w
wykonaniu Marzeny Korpysy i zaprzyjaźnionych z „Metaforą”:
Marzeną Staliś i Agnieszką Łabuz. Zbiorek „Dokąd...”
mógł się ukazać dzięki finansowemu wsparciu gryfowian. Podczas tej
promocyjnej uroczystości była okazja złożyć im za to serdeczne
podziękowania.

Uroczysta promocja
tomiku „Dokąd...”, na który złożyły się wiersze
członków „Metafory”. Było to pierwsze wydawnictwo,
które ukazało się pod auspicjami bilbioteki. Na imprezie dopisali
goście, m.in. (od lewej): Szymon Młynarczyk (przewodniczący RGiM),
Olgierd Poniźnik, Józef Konrad Przybyła (szef „Fosforów”),
Mirosława Jośko (dyrektor WBP) i Ewa Grzempa (instruktor
WBP).

„Nostalgia” — tak zatytułowany był
wieczór poezji Zuzanny Bardzel — członkini gryfowskiej
„Metafory” z Rakowic (na zdjęciu obok) —
zorganizowany w jesiennej scenerii 18 października 1996 r. W styczniu
następnego roku swoje utwory zaprezentowała z kolei Joanna
Małoszczyk. Oba spotkania uświetniła oprawa muzyczna w wykonaniu
Beaty Byczko i Krystyny Markowskiej oraz świetna dekoracja
Marzeny Staliś i Wojciecha Kuznowicza. Wszyscy oni od lat
współpracują z biblioteką podczas organizacji znaczniejszych imprez.
Sławomir Miazga — jeszcze jeden z członków
„Metafory” — miał okazję przedstawić swoje wiersze (z
recytatorską pomocą Marzeny Korpysy i Mirosława Tyca) w pierwszy
dzień wiosny 1997 roku. Jego wieczór został wspaniale ubarwiony
koncertem muzycznym mieszkanki Gryfowa — Urszuli Ślusarz.
Jej grze na flecie towarzyszyły na pianinie siostry z Gruzji: Eka i
Nana Tatanaszwili. Oryginalną dekoracje, i tym razem wykonał
Wojciech Kuznowicz. Wszystkie te spotkania swoją obecnością zaszczycali
przedstawiciele władz miasta, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej
oraz członkowie zaprzyjaźnionego Klubu „Inspiracje” ze
Zgorzelca (z Marianem Szałeckim). Publiczność żywo i ciepło
odbierała prezentacje utworów gryfowskich wykonawców.

Joanna
Maloszczyk, pielęgniarka ze szpitala gryfowskiego, w wolnych
chwilach para się malarstwem i poezją. Jej wiersze też znalazły się w
tomiku „Dokąd”, a autorka zaprezentowała te i inne
osobiście na wieczorze autorskim, podczas którego zyskała duże uznanie
publiczności swymi interpretacjami. Po tym gryfowskim debiucie pani
Joanna odbyła jeszcze kilka spotkań poetyckich w innych
miastach.
Jeszcze jeden wieczór
poetycki pod nazwą „Poetą się jest — poetą się bywa”
został zorganizowany 20 czerwca 1997 roku. W programie wieczoru
uczestnicy mówili o swoich poetyckich fascynacjach i inspiracjach.
Zaprezentowali też utwory poetów znanych i nieznanych oraz własne.
Starali się zachęcić zebranych widzów do własnych poszukiwań i prób
poetyckich.
Drugim zbiorkiem
poezji, wydanym przez bibliotekę w końcu 1997 r., także dzięki wsparciu
darczyńców, głównie z Gryfowa, był wybór wierszy Elżbiety
Śnieżkowskiej-Bielak „Aluzje do serca”. Promocja tego
tomiku odbyła się 5 grudnia. Gościły na niej władze miasta, z
burmistrzem Ryszardem Reszke na czele, oraz koleżanki i koledzy
po piórze z klubu zgorzeleckiego i jeleniogórskiego. Autorka
prezentowała swoją twórczość na tle dekoracji wykonanej, jak poprzednio,
przez Marzenę Staliś i Wojciecha Kuznowicza, a przerywniki muzyczne były
dziełem Beaty Byczko.

Wieczór autorski
Sławomira Miazgi, obecnie studenta Politechniki Wrocławskiej,
uświetniły koncertem: Urszula Ślusarz (z prawej) grająca na
flecie, której akompaniowały na pianinie siostry Eka i Nana
Tatanaszwili.

Impreza ta była
ostatnią wspólnie zorganizowaną imprezą z Klubem Literackim
„Metafora”. Z różnych powodów spotkania członków klubu
przestały odbywać się systematycznie. Wygasł pierwotny entuzjazm
owocujący dotąd tak ciekawymi i dobrze odbieranymi przedsięwzięciami.
Wciąż jeszcze niektórzy gryfowscy poeci towarzysko odwiedzają bibliotekę
(zapraszani są m.in. na wigilie i inne uroczystości organizowane w
czytelni) a niekiedy też współpracują przy organizacji imprez. Być może
pojawi się nowy zapał organizacyjny i reaktywuje się działalność
Klubu.
Na zakończenie
imprezy pn. „Poetą się jest — poetą się bywa”,
jej organizatorzy zrobili sobie pamiątkowa fotografię z Olgierdem
Poniźnikiem i Barbarą Szuniewicz, członkiem Zarządu Gminy i
Miasta.

Elżbieta
Śnieżkowska-Bielak, nauczycielka z Biedrzychowic, zachwyciła
miłośników poezji swymi lirycznymi wierszami, pełnymi głębokich metafor
i miłosnych uniesień. Publiczności spodobał się klimat poezji uprawianej
przez panią Elżbietę, a scenografia Marzeny Staliś nie tylko oddawała
nastrój wierszy, ale wręcz wpisywała się w ich wieloznaczność i
podteksty. „Aluzje do serca” były drugim
przedsięwzięciem wydawniczym biblioteki i — jak na razie —
ostatnim. Może z braku poetów?
Do ważniejszych
działań biblioteki w ostatnim okresie zaliczyć można zakup wysokiej
jakości sprzętu komputerowego i uroczyste otwarcie centrum informacji
komputerowej (czerwiec 1997). Niestety, włamanie i kradzież sprzętu
komputerowego uniemożliwiły zamysł ogólnej dostępności Internetu dla
mieszkańców miasta i gminy w bibliotece.
Ponownie kupiony sprzęt, o jeszcze wyższych parametrach, należało
odpowiednio zabezpieczyć przed kradzieżą, co w warunkach gryfowskiej
biblioteki pozbawia osoby odwiedzające bibliotekę możliwości korzystania
z Internetu.
Na progu nowego
tysiąclecia biblioteka — jubilatka stoi przed nowymi wyzwaniami.
Za najważniejsze — by nie pozostać w tyle za innymi, coraz
bardziej zbliżającymi się do poziomu europejskiego — uznać trzeba
automatyzację procesów bibliotecznych. Ambicją gryfowskiej biblioteki
jest więc rozpoczęcie tworzenia komputerowych baz danych jeszcze w 2000
roku. Chcemy być prawdziwym ośrodkiem informacji, w którym każdy
mieszkaniec będzie mógł szybko uzyskać odpowiedź na interesujące go
tematy, nie tylko z materiałów wydanych drukiem. Będziemy także zmierzać
do zapewniania coraz nowocześniejszych form kulturalnej rozrywki, jak
również promocji biblioteki i jej zbiorów w mediach lokalnych i
ponadlokalnych. Pracownikami biblioteki, która chce nosić miano
nowoczesnej, muszą być profesjonaliści w pełni wyposażeni we właściwe
kompetencje niezbędne do wykonywania tego zawodu - wykształcenie oraz
powołanie.
Widzimy dużą szansę
dalszego rozwoju gryfowskiej biblioteki. W grudniu 1999 r. jednogłośnie
przyjęta została uchwała o rozłączeniu biblioteki z ośrodkiem kultury.
Obecne władze (z burmistrzem Antonim Lewkowiczem) wykazały
zrozumienie dla roli,jaką odegrały biblioteki w podnoszeniu poziomu
intelektualnego mieszkańców. Na kwietniowej Sesji Rady Gminy i Miasta
został zatwierdzony nowy statut, który pozwoli nana autonomiczną
działalność biblioteki, jak również wyzwoli w bibliotekarzach większą
motywację i entuzjazm do dalszej pracy oraz podejmowania nowych wyzwań
stojących przed bibliotekarstwem. Swój jubileusz biblioteka zaznacza
wydaniem ekslibrisu, informatora, historii swego 50-lecia oraz wystawę
kronik biblioteki, fotografii i innych dokumentów znaczących jej
wieloletnią działalność.

U góry uroczystego
otwarcia pracowni komputerowej 20 czerwca 1997 r. dokonują: Ryszard
Reszke — burmistrz (przecina wstęgę) i Szymon Młynarczyk —
szef rady. Po prawej Olaf Fornal,którego pomoc okazała się nieoceniona
na etapie uruchamiania centrum informatycznego.
U góry załoga
Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w komplecie (w roku jubileuszu). Od
lewej stoją: Lucyna Pawluczyk (filia w Uboczu), Iwona Tatarczuk
(gryfowska wypożyczalnia dla dorosłych), Jadwiga Miłan (filie w
Rząsinach i Krzewin), Marzena Wojciechowska (czytelnia gryfowska),
Jolanta Kuczyńska (oddział dziecięco-młodzieżowy w Gryfowie). Przed
załoga siedzi ich kierowniczka - Donata Sienkiewicz. U dołu pracownice
sfotografowały się w czytelni.


Na zdjęciu u góry
Jolanta Kuczyńska obsługuje młodych czytelników w oddziale
dziecięco-mlodzieżowym, istniejącym od 1986 roku.Z wydzielonego dla tej
grupy wiekowej księgozbioru korzysta blisko 500 młodych czytelników.
Na dole Donata Sienkiewicz w nowo urządzonym gabinecie, wyremontowanym z
okazji jubileuszu placówki (i zarazem 30-lecia nieprzerwanej pracy w
bibliotece gryfowskiej)

Na okoliczność
rozłączenia biblioteki z M-GOK-iem Marzena Wojciechowska wraz z szefową
popróbowały zmierzyć swe siły z poezją, pisząc wiersz żartobliwy pt.
„O symbiozie — ku zgrozie!”
Kilka razy z rządu
Trudzili się i
biedzili
W mrokach urzędu
Wielcy gryfowskiego świata
Powstała myśl niesłychana
By wynikła z tego
W skutkach opłakana
Jak najmniejsza strata
Bibliotekę do M-GOK-u
Biedna biblioteka
Przyłączali-przyklejali
W strukturze kultury
Chociaż nikt pojęcia nie miał Walcząc o swą
przyszłość
Jak tą farsę ciągnąć
dalej &
nbsp; Stępiła pazury
Morał z tego taki
Dla miasta włodarzy
Niechaj taki
pomysł
Już się Wam nie
zdarzy
Szczególnie serdeczne
podziękowania należą się: Marzenie Staliś i Wojtkowi Kuznowiczowi - za
nieustającą, trwająca latami aktywność przy oprawach plastycznych imprez
i tomików poezji; Beacie Byczko, Urszuli Ślusarz, Krystynie
Markowskiej wraz z córkami Judytą i Magdą, Kasi Jacukowicz, Ewie
Niebieszczańskiej, Helenie Kupińskiej, Małgorzacie Dróżdż, Adamowi
Domino - za oprawę muzyczną imprez; Miroslawowi Tycowi, Elżbiecie
Śnieżkowskiej-Bielak i jej córce Joannie, Joannie Małoszczyk, Janinie
Skórce-Szyc, Waldemarowi Skórce, Sławomirowi Miazdze, Marcie Boczek,
Zuzannie Bardzel, Marcie Miłan - za piękne wiersze i recytacje; Marii
Krzysiak i Agacie Pender wraz z ich uczennicami - za uszycie wielu
pięknych strojów i dekoracji, oraz wszystkim innym przyjaznym
bibliotece osobom, które służyły wsparciem finansowym lub swoim
czasem.
Dziękujemy również pracownikom ośrodka kultury, dyrektorom i
nauczycielom szkół i przedszkoli, którzy chętnie włączali się do
współpracy w inicjowanych przez biblioteki formach działalności, jak
również zapraszali bibliotekarzy do współpracy w imprezach przez siebie
organizowanych.Władzy samorządowej, dzięki której biblioteki mogą
funkcjonować na naszym terenie (bez zmniejszania stanu posiadania), a
bibliotekarze znajdować zatrudnienie - kierujemy wyrazy wdzięczności,
prosząc przy okazji, by i w przyszłości o nas nie zapominały.
Pani Mirosławie Jośko, długoletniej dyrektorce Wojewódzkiej (obecnie
grodzkiej) Biblioteki Publicznej w Jeleniej Górze, należą się słowa
szczególnej życzliwości za wspieranie naszych inicjatyw i pomoc w
rozwiązywaniu problemów z którymi borykaliśmy się w ostatnim
dziesięcioleciu.
Dziękujemy naszym stałym i wytrwałym czytelnikom, ponieważ bez nich
biblioteki nie byłyby potrzebne (o sponsorach, darczyńcach i pozostałych
wspierających nas od lat mieszkańcach nie zapominając).
Nasi najaktywniejsi, długoletni czytelnicy: Jan Bokszczanin, Zbigniew
Dzikowicki, Mieczysława Góralska, Barbara Jankowiak, Janina Kac-przak,
Maria Kartasińska, Henryk Kartasiński, Barbara Kostrakiewicz, Franciszek
Kowalski, Leokadia Lewandowska, Danuta Łysiak, Ryszard Miazga, Ryszard
Nowicki, Joanna Paśko, Anna Raczkowska, Bożena Raubo, Helena Strent,
Danuta Sudnicka, Krystyna Śmieszek, Maria Tabacharska, Ewa Żabska.
Na długo w pamięci bibliotekarzy gryfowskich pozostaną ich wierni
czytelnicy i wiele ciekawych rozmów z nimi. Należą do nich już
nieżyjący: Czesław Broniszewski i Antoni Odyniec (nasi najwięksi,
rozmiłowani w lekturze dyskutanci) oraz Janina Pawluczak, Maria
Praszyńska, Czesław Sioch, Michał Stępień, Tadeusz Wroński i Anna
Zawadzka.
Gryfów, maj 2000
|